Kochani Przyjaciele Misji i Darczyńcy misji na Madagaskarze!

Witam serdecznie z Madagaskaru! 

Wielu z Was już o mnie słyszało a może dla wielu będę kimś z którym będziecie mogli służyć misjom na Czerwonej Wyspie, przez modlitwę i ofiarę. Tym, z którymi doświadczyłem wspaniałej współpracy bardzo dziękuje i dalej zapraszam do kontynuowania naszej misji.

Przez 26 lat pracowałem jako misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej, następnie mój Prowincjał wezwał mnie do Polski, abym posługiwał jako Dyrektor Prokury Misyjnej w Poznaniu. Po niecałych dwóch latach zostałem wybrany na Prowincjała jednej z największych prowincji w świecie oblackim. Jednak Pan Bóg miał jeszcze względem mnie inne plany i o tym chciałbym się z Wami podzielić w tym misyjnym liście.

Na dzień dzisiejszy, jestem biskupem diecezji Fenoarivo Atsinanana na Madagaskarze.  Jako Oblat Maryi Niepokalanej zostałem mianowany ordynariuszem tej diecezji 17 kwietnia 2025, w Wielki Czwartek, była to ostatnia nominacja, której udzielił  papież Franciszek za swojego życia i pontyfikatu. Zaś 6 lipca 2025 roku, zostałem wyświęcony na biskupa, a miało to miejsce miejsce w Polsce, konkretnie w Gdańsku, w kościele rektoralnym Misjonarzy Oblatów. W tym miejscu bardzo dziękuję za wiele modlitw, życzeń i za wiele dobroci, której otrzymałem od licznej rzeszy wspaniałych i kochanych ludzi! Wielkie Bóg Zapłać!

Następnie wyleciałem na Madagaskar aby oficjalnie objąć moją diecezję 10 sierpnia 2025 roku, to był ingres, czyli oficjalne objęcie katedry w swojej diecezji. To była niesamowita manifestacja religijna, na miejscowym stadionie zgromadziło się ponad 12 000 wiernych i wspólnie przeżyliśmy cudowny czas Eucharystii, która była wielkim dziękczynieniem za wielkie rzeczy, które nam Pan czyni każdego dnia. Panu Bogu dziękuję, że w tym ważnym momencie mojego życia misjonarskiego mogła uczestniczyć silna delegacja z Polski, w osobach przedstawicieli mojej rodziny, oblatów i księży diecezjalnych. 

(relacje i zdjęcia wydarzeń z Polski i z Madagaskaru można znaleźć na portalu oblaci.pl )

Diecezja Fenoarivo Atsinanana jest jedną z najuboższych na Madagaskarze, położoną na wschodnim wybrzeżu. Powstała w 2001 roku, a jej pierwszym biskupem był obecny kardynał Désiré Tsarahazana Arcybiskup Archidiecezji Tamatave, natomiast drugim biskupem był biskup Marcelin, który rok temu otrzymał nominacje do innej diecezji. Rok czasu diecezja nie miała biskupa. 

Jeśli chodzi o specyfikę diecezji Fenoarivo Atsinanana, wciąż jest tu spora grupa ludzi wyznających religię tradycyjną, czyli animizm. Większość mieszkańców zajmuje się rolnictwem i rybołówstwem, ponieważ diecezja leży nad Oceanem Indyjskim, który jest ich głównym źródłem utrzymania. Mówi się, że Ocean Indyjski jest dla nich drugim ryżowiskiem „tanimbary faharoa”.

Społeczność jest bardzo uboga, przede wszystkim z powodu braku dostępu do edukacji i braku dróg. Ludzie pragną, żeby ich dzieci się uczyły, ale niestety brakuje szkół, także zawodowych. Nie mają często pieniędzy, aby opłacić czesne i kupić ich dzieciom przybory szkolne i książki. Dlatego adopcja szkolna jest dla nich darem Nieba.

Drugim dużym problemem to brak dróg i mostów – przykładowo, przejazd ze stolicy mojej diecezji do dużego miasta portowego Tamatave trwa około 6-7 godzin (100 km), a stan drogi jest tragiczny. Smutne w tej kwestii jest to, że 20 lat temu drogi były o wiele lepsze i dobrze utrzymane. Korupcja państwa i złe zarządzanie robią swoje. 

Mimo bogactwa tego regionu w uprawach takich jak goździki, wanilia, kawa, ryż i owoce cytrusowe, transport jest utrudniony i czasem trzeba nawet dopływać łódką. Na Madagaskarze 75% ludzi nie umie czytać i pisać, a 80% nie ma dostępu do podstawowej cywilizacji – brak wody, prądu, szpitali, szkół. Dlatego pomoc z zewnątrz jest bardzo potrzebna, zwłaszcza w edukacji – budowa szkół i szpitali to priorytet. 

Istnieje także program adopcji szkolnej o którym wspominałem, pozwalający dzieciom i młodzieży zdobywać wykształcenie i zmieniać swój kraj. Ludzie są bardzo inteligentni i chętni do nauki. Przez prawie całe życie misjonarskie prowadziłem adopcje szkolną. Najpierw ze Słowacją, Szwajcarią, a potem z Polską i Kanadą. Efekty tej współpracy są zaskakujące, kiedy spotykam ludzi wykształconych i na stanowiskach, którzy wyrażają wdzięczność, że dzięki misji katolickiej i misjonarzom mogli ukończyć odpowiednie szkoły i dziś ich życie jest godne człowieczeństwa. Mając taki przykład pomagają swoim współziomkom. Bardzo dziękuję tym, którzy zaangażowali się w adopcje szkolną.

Na Madagaskarze, Kościół odgrywa ważną rolę w rozwoju edukacji, zdrowia i życia socjalnego. Rozwija szeroko pojętą strukturę medyczną i sanitarną. Ostatnio spotkaliśmy w drodze do Tamatave, wspomnianego już dużego miasta portowego; wolontariuszy z Francji, którzy zajmowali się dentystyką a konkretnie usuwaniem chorych zębów, weryfikacją  uzębienia dzieci, a nawet robienia protez dla dorosłych. Chcą dalej przyjeżdżać na Madagaskar, aby służyć chorym i cierpiącym Malgaszom.

Chcemy stworzyć w diecezji dom wolontariatu, żeby wolontariusze mogli przyjeżdżać i pomagać, a także mieć odpowiednie warunki. Na pewno będzie trzeba się postarać o wsparcie finansowe, ale wierzę, że się uda.

PRIORYTETY DIECEZJI FENOARIVO ATSINANANA:

  1. Ewangelizacja i katecheza – formacja młodego kleru zakonnego i diecezjalnego, formacja sióstr i braci zakonnych, formacja katechetów świeckich 
  2. Pomoc dla najuboższych, chorych, starszych i sierot – stworzenie centrum żywności, schronienia i wsparcia dla najbardziej potrzebujących.
  3. Edukacja – Budowa nowych szkół i kształcenie kadry nauczycielskiej, aby zapewnić dostęp do edukacji. Rozszerzanie adopcji szkolnej dla tych, których nie stać na posłanie swoich dzieci do szkoły
  4. Dostęp do wody – budowa studni, zarówno głębinowych i zwykłych, co jest mi dobrze znane z 26-letniej pracy na Madagaskarze. Czysta woda to zdrowie i oszczędność na lekach.
  5. Poprawa infrastruktury na biskupstwie – Instalacja paneli słonecznych, budowa studni głębinowej i wieży ciśnień, zapewniającej stały dostęp do wody. Stworzenie domu dla wolontariatu misyjnego.
  6. Środki lokomocji – Zakup motocykli dla księży pracujących w terenie, rowerów dla katechetów, a w przyszłości samochodu terenowego dla biskupa oraz łódki do transportu na wyspę Sainte-Marie oraz do innych misji, gdzie nie ma dróg.

Jestem dopiero od kilku tygodni w tej diecezji, a więc wiele z tych priorytetów może jeszcze ulec doprecyzowaniu w miarę upływu czasu.

Liczę na współpracę i już zapraszam do wspólnego głoszenia Dobrej Nowiny w tej mojej nowej diecezji, która jeszcze jest młoda i potrzebuje Twojej wyciągniętej dłoni. Niech to będzie nasze wspólne wezwanie. 

Polecam tę misję Panu Bogu, przez ręce Niepokalanej i wszystkich świętych. 

Z modlitwą i pasterskim błogosławieństwem,  

+ Marek Ochlak OMI

      Diecezja Fenoarivo Atsinanana – Madagaskar

Czcigodny ks. Proboszczu Dariuszu i bliska memu sercu  wspólnoto parafialna.

Na wstępie mojego krótkiego listu pragnę Was serdecznie pozdrowić z dalekiej i słonecznej Kuby, gdzie od blisko 5 lat posługuję jako misjonarz. Dziś w Kościele przeżywamy Dzień modlitwy, postu i solidarności z misjonarzami pod hasłem „Uczniowie-misjonarze pomagają misjom”. Dla mnie osobiście, jako misjonarza niedziela ta jest szczególna, aby wyrazić wdzięczność wobec WSZYSTKICH, którzy przez modlitwę i ofiarę towarzyszą mi w posłudze misyjnej i razem ze mną budują Kościół, który z natury jest misyjny. Dziś myślą, sercem i modlitwą jestem z Wami w parafii Matki Bożej Zwycięskiej, gdzie doświadczyłem wiele życzliwości i dobroci, od ks. proboszcza Dariusza, kapłanów, współpracowników, jak i serdecznych parafian. Pragnę wspomnieć, że Kuba od ostatniego mojego urlopu w Polsce bardzo się zmieniła, niestety na gorsze. Na przełomie października i listopada nawiedził nas huragan Melisa, który w mgnieniu oka zabrał ludziom cały dorobek życia. Siła żywiołu zniszczyła nie tylko piękny krajobraz wyspy, ale całą infrastrukturę (domy, szkoły, szpitale, drogi, mosty, linie energetyczne i komunikacyjne, co gorsze gospodarstwa
i uprawy rolne powodując większy głód).

Obecnie przeżywamy kolejny problem związany z elektrycznością i brakiem paliwa. Sytuacja ta bardzo mocno paraliżuje moje życie i posługę duszpasterską. Nie mogę odwiedzać moich najbiedniejszych parafian na wioskach, a posiłki dla biednych często przygotowuję późną nocą, kiedy na 3 godzina wraca prąd. 

Kuba boryka się z najtrudniejszą sytuacją ekonomiczną od dziesięcioleci, a deficyt dotyczy tak naprawdę wszystkiego. Brakuje jedzenia, wody, środków czystości, prądu, paliwa, środków transportu, a co najgorsze lekarstw. Jednym słowem bieda niemiłosierna, która powoduje, że ludzie czują się wykluczeni, zagubieni, zniechęceni oraz zalęknieni z powodu niesprawiedliwości, która ich otacza i przygnębia. 

Drodzy parafianie. Miejcie świadomość, że dzięki Waszej modlitwie i wsparciu materialnemu mogę pośród tego uciemiężonego ludu być, żyć a nade wszystko głosić im Ewangelię Nadziei oraz ofiarując konkretną pomoc w postaci jedzenia, środków czystości, ubrań czy lekarstw. Nasza wspólna niesiona pomoc charytatywna zawsze pozostaje wyrazem autentyczności i wiarygodności wspólnoty Kościoła, która zamienia Ewangelię w czyn oraz jest wymownym świadectwem, że słowa o miłości bliźniego nie pozostają puste, zwłaszcza w obliczu wielkich potrzeb. Na koniec pragę podkreślić, że cieszę się bardzo, że Wasza miłość i dobroć wobec misji jest tak wielka, że sięga z Waszej parafii aż na Kubę, za co jestem bardzo wdzięczny.

Jeszcze raz dziękuję Wam za modlitwę, życzliwość i dobroć serca, która wywołują uśmiech i radość u wielu kubańskich braci, których życie nie oszczędza. Pozdrawiam serdecznie i zapewniam o pamięci modlitewnej. 

Ks. Adam Czerwiński, misjonarz z Kuby.