WIELKI PIĄTEK

WIELKI PIĄTEK

W Krzyżu Zbawienie

W Wielki Piątek gromadzimy się w naszych kościołach, aby rozważać Mękę Pańską i adorować Krzyż, symbol naszej wiary. Od wieków krzyż dla jednych był głupstwem, dla innych zgorszeniem. Dla nas wierzących jest znakiem naszego zbawienia. Tegoroczne obrzędy Wielkiego Piątku były zupełnie inne niż w latach poprzednich. Rozważaliśmy Mękę Pańską i adorowaliśmy Krzyż w kościołach bez udziału wiernych. My, kapłani mogliśmy poczuć to osamotnienie, które w Getsemani przeżywał nasz Pan, Jezus Chrystus…Opuszczony. Wiemy również, że i dla naszych wiernych to nie jest łatwy czas….Utrudniony dostęp do Sakramentów Św., trudność w nawiedzeniu kościoła i oddania pokłonu Bogu…Może potrzebujemy takiego czasu, aby wreszcie uświadomić sobie, że bez Boga nic nie możemy uczynić. „Jeżeli człowiek szuka Boga bez krzyża, znajduje jedynie krzyż bez Boga”.

Jeśli znakiem krzyża znaczę swoje czoło, piersi i ramiona – wtedy krzyż nabiera ludzkich kształtów. Przestaje być wówczas drzewem, metalem, zimnym i bezdusznym symbolem. Dopiero w zetknięciu z człowiekiem ożywają boskie treści krzyża. Syn Boży umarł na krzyżu, aby spotkać się z człowiekiem, ponieważ przyszedł na ziemię „dla nas i dla naszego zbawienia”. 

Bł. Matka Maria Karłowska, Pasterka, Błogosławiona naszej Diecezji,  kochała krzyż. To on stanowił główną tajemnicę jej życia. Z miłością rozmyślała o Bogu oraz z żywą wiarą i pobożnością rozważała Drogę krzyżową. W swoim pokoju miała duży krucyfiks, przed którym często się modliła, przypinając do niego małe karteczki z wypisanymi intencjami i prośbami. Z wiarą spoglądała na krzyż w chwilach trudnych, szukając w nim mocy i nadziei. Przed podjęciem decyzji czy udzieleniem komuś ważnej rady brała do ręki swój krzyżyk zakonny i spoglądała na niego, jakby w nim szukała odpowiedzi. Często używała znaku krzyża świętego, a czyniła go zawsze starannie, ze skupieniem i pobożnością. . Błogosławiła krzyżem lub czyniła znak krzyża na czole, błogosławiąc na wykonanie zleconego komuś zadania lub po zakończonej rozmowie – na dalszą wytrwałą pracę nad sobą. Radziła wszystkim: ‘Rano, kiedy wstajesz, uzbrój się znakiem krzyża świętego jakoby potężną tarczą przeciw zasadzkom nieprzyjaciela. Krzyżu święty – często mawiała Błogosławiona- napełnij mnie wiarą, nadzieją i miłością. Zachęcała: lećmy do krzyża, przyciskajmy go do swego serca. Tylko pod krzyżem poznamy całą prawdę o niezgłębionej miłości Chrystusa wobec nas, grzeszników upadających każdego dnia. W naszym codziennym życiu zatrzymajmy się i popatrzmy na krzyż bo „w Krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka”.

Drodzy Parafianie i Sympatycy naszej parafii, adorując krzyż w swoim domu, w gronie rodzinnym, pamiętajcie w modlitwie o naszej parafii, proście Boga o ustanie epidemii. Przedstawiajcie Bogu to wszystko, co kryją Wasze Serca. My kapłani pamiętamy codziennie o Was w naszych modlitwach. Prosimy też w tych dniach o modlitwę w intencji zmarłej w Wielki Piątek śp. Barbary, Mamy naszej organistki, p. Hani. 

Jezu, mniej miłosierdzie dla nas i całego świata. 

Z pamięcią w modlitwie

Wasi Duszpasterze

To czyńcie na Moją pamiątkę

To czyńcie na Moją pamiątkę

Kochani Parafianie i Sympatycy naszej parafii

Wielki Czwartek. Dzień ustanowienia Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Niezwykły dzień. Od tego czasu w każdym momencie na całym świecie Chrystus pod postaciami chleba i wina rodzi się na ołtarzu.
Staje się pokarmem na nieśmiertelność. Bierzcie i jedzcie to jest Ciało Moje…Bierzcie  i pijcie to jest moja Krew. W tym roku pamiątkę tego ważnego wydarzenia przeżywamy w kościołach bez udziału wiernych. Jako kapłani łączymy się duchowo z Wami, Bracia i Siostry.
Dziękujemy za Wasze pragnienie przyjęcia Komunii Św., skorzystania
z Sakramentu Pokuty i Pojednania czy nawiedzenia parafialnego kościoła.
Pan Bóg przemawia do nas przez różnego rodzaju znaki i wydarzenia. Potraktujmy również w ten sposób czas, który przeżywamy.
Głód uczestniczenia we Mszy Św., niech uświadomi nam, jak cenny dar dał nam Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy. 

Drodzy Parafianie i Sympatycy naszej parafii, dziękujemy za wszelkie słowa wsparcia i dowody życzliwości, które  w tym czasie do nas kierujecie. Dziękujemy, że Kochacie Boga, Jego Matkę Maryję, że kochacie Kościół. Każdego dnia modlimy się w naszej świątyni   w Waszych intencjach.

Z modlitwą i wyrazami szacunku Wasi duszpasterze

ks. Dariusz Żurański
ks. prał. Stanisław Kardasz
ks. Paweł Wróblewski
ks. Krzysztof Adamski
ks. Adam Buraczyński

Spotkanie noworoczne wspólnot różańcowych

Spotkanie noworoczne wspólnot różańcowych

1 lutego 2020r. Ksiądz Proboszcz zaprosił do plebanii członków wspólnot różańcowych naszej parafii. Po nabożeństwie fatimskim i mszy świętej członkowie Żywego Różańca i Wspólnoty Nieustającego Różańca  udali się na śniadanie do plebanii. Ksiądz Proboszcz podziękował zebranym za modlitwy, które są ogromnym wsparciem dla kapłanów, parafii i każdego wierzącego z osobna. Cieszył się z podejmowanych działań, pomocy i pracy na rzecz parafii. Kapłan złożył życzenia noworoczne, życzył wszelkich łask Bożych i opieki Matki Bożej Zwycięskiej. Pan Janusz Lisewski przypomniał o tegorocznych rocznicach związanych ze Świętym Janem Pawłem II.  Zwrócił uwagę na potrzebę propagowania kultu i nauczania Świętego Papieża Polaka. Pani Barbara Walecka, moderatorka Żywego Różańca, podziękowała Księdzu Proboszczowi za wsparcie i życzliwość, Księdzu Romanowi Bulińskiemu za opiekę duchową nad Żywym Różańcem, opracowanie rozważań tajemnic Różańca Świętego, które bardzo pogłębiają modlitwę. Księdzu Proboszczowi zebrani życzyli dużo zdrowia, błogosławieństwa Bożego, opieki Matki Bożej z okazji urodzin.  

Małgorzata Wożniak

Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy

7 października przeżywaliśmy w naszej parafii wielkie święto – imieniny naszej patronki – Matki Bożej Różańcowej-Zwycięskiej. Dzień po odpuście parafialnym, jak co roku, wyruszyła pielgrzymka do Parafii Świętego Józefa- Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, aby podziękować Maryi za opiekę i łaski, jakie za jej pośrednictwem spływają na naszą parafię . Pielgrzymkę zapoczątkował  49 lat temu, Ksiądz Prałat Stanisław Kardasz, który i tym razem nie opuścił pielgrzymów. Mimo padającego deszczu, pod przewodnictwem Księdza Pawła Wróblewskiego grupa pielgrzymkowa dotarła do celu. Po drodze pielgrzymi modlili się rozważając Tajemnice Bolesne Różańca Świętego. Na miejscu grupę powitał serdecznie proboszcz parafii św. Józefa ojciec Wojciech Zagrodzki i zaprosił do wspólnej modlitwy, a także przekazał życzenia i pozdrowienia dla całej parafii Matki Bożej Zwycięskiej. W przyszłym roku zapraszamy wszystkich parafian do udziału w odpuście i jubileuszowej, 50-tej pielgrzymce.

Małgorzata Woźniak

Polska pod Krzyżem

Polska pod Krzyżem

14 września, w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego, spotkaliśmy się po krzyżem misyjnym w Ogrodach Maryi,  łącząc się z ogólnopolską akcją Polska pod Krzyżem. W obliczu kryzysu wiary, którego doświadczamy obecnie w Kościele, pragniemy podjąć próbę  osobistego nawrócenia i powrotu do Pana Boga, aby odnowić swoją wiarę u jej źródeł, pod krzyżem, tam, gdzie wszystko się zaczęło. To jest szansa na odnowę Polski. Po odśpiewaniu pieśni ” Z dawna Polski Tyś Królową”   modliliśmy się odmawiając Tajemnice Bolesne Różańca Świętego. Modlitwę, opartą na rozważaniach św. Maksymiliana Marii Kolbego prowadził ksiądz Krzysztof Adamski. Następnie ze śpiewem „My chcemy Boga Panno Święta” przeszliśmy do kościoła, aby tu adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Podczas adoracji wsłuchiwaliśmy się we fragmenty „Listu okólnego do Przyjaciół Krzyża”, św. Ludwika Marii Grignion de Montforta. Na koniec odnowiliśmy akt oddania Polski i Polaków pod panowanie Chrystusa Króla Wszechświata. Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem przystąpiliśmy do udziału w Mszy Świętej.

Małgorzata Woźniak

Pielgrzymka do Loretto, Niepokalanowa i  Rybna

Pielgrzymka do Loretto, Niepokalanowa i  Rybna

31 sierpnia 2019r., jak zwykle z samego rana, wyruszyła pielgrzymka, zorganizowana przez Wspólnotę Nieustającego Różańca, do Centrum Różańcowego w Loretto koło Wyszkowa, Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej i św. Maksymiliana Kolbego  w Niepokalanowie oraz do Wspólnoty Sióstr Służebniczek Miłosierdzia Bożego w Rybnie. Duchowym przewodnikiem pielgrzymki był ksiądz Krzysztof Adamski. 

Na początku przybyliśmy do Loretto koło Wyszkowa, gdzie błogosławiony ksiądz Ignacy Kłopotowski, ówczesny proboszcz parafii Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie w roku  1927 zakupił duży majątek pod nazwą Zenówka, położony nad rzeką Liwiec. Dnia 27 marca 1929 roku zmieniono urzędową nazwę miejscowości na Loretto, nawiązując w ten sposób bezpośrednio do Sanktuarium Świętego Domku Matki Bożej w Loreto (pisane przez jedno „t”) koło Ankony we Włoszech. Powstało tu Zgromadzenie Sióstr Loretanek. Na miejscu wybudowano kaplicę, która od momentu sprowadzenia z Włoch figury Matki Bożej Loretańskiej – jest pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej. W nowym kościele, zbudowanym dla pielgrzymów, uczestniczyliśmy we Mszy Świętej,
a następnie modliliśmy się, odmawiając część różańca świętego przy grocie Matki Bożej.  Przepiękne miejsce w środku lasu, przepełnione ciszą i spokojem w bliskości z Matką Bożą  nakłaniało do dłuższego pobytu, ale musieliśmy ruszać dalej. Czekał na nas Wilanów – siedziba letnia króla Jana III Sobieskiego. 

Po zwiedzeniu pałacu i spacerze po ogrodach udaliśmy się do Niepokalanowa. Wieczorem wysłuchaliśmy oratorium o pokoju w wykonaniu niepokalanowskiego zespołu „Miriam”, chóru i orkiestry symfonicznej z okazji  pierwszej rocznicy konsekracji kaplicy wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu „Gwiazda Niepokalanej” Światowego Centrum Modlitwy o Pokój w Niepokalanowie. „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju” to idea utworzenia na świecie dwunastu ośrodków wieczystej adoracji w intencji pokoju zainspirowana słowami św. Jana Pawła II o Maryi jako Niewieście Eucharystii. Pierwszy z nich powstał w Ziemi Świętej                   w 2009 w Betlejem, a kolejne w Oziornoje w Kazachstanie, w Medjugorie, w Jamusukro na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Namyang w Korei Południowej i Kibeho w Rwandzie, Dagupan na Filipinach. Kaplica w Niepokalanowie jest ósmą Gwiazdą. O każdej porze dnia i nocy wierni mogą adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. W niedzielę zwiedziliśmy Muzeum św. Maksymiliana Kolbego i wysłuchaliśmy przejmującej opowieści o świętym franciszkaninie. Następnie obejrzeliśmy Panoramę Tysiąclecia – ruchomą szopkę wykonaną przez zakonników w 1966 roku przedstawiającą historię Polski oraz rolę Kościoła i wiary w jej dziejach, opatrzone muzyką i komentarzem w wykonaniu Janusza Zakrzeńskiego, wybitnego, nieżyjącego już aktora.   Potem uczestniczyliśmy w przepięknym Misterium Męki Pańskiej- pokazanym za pomocą scenografii i figur, które również wyszły spod ręki zakonników. Obydwa przedstawienia dostarczyły wielu wzruszeń. 

Ostatnim miejscem naszej pielgrzymki było Rybno. Wspólnota Sióstr Służebniczek Miłosierdzia Bożego powstała w roku 2001 jako odpowiedź na skierowane do św. siostry Faustyny Kowalskiej żądanie Pana Jezusa, dotyczące utworzenia Zgromadzenia zakonnego o charakterze klauzurowym w celu wypraszania Bożego Miłosierdzia dla świata, ze szczególnym uwzględnieniem kapłanów i osób zakonnych.  Najpierw wysłuchaliśmy historii powstania wspólnoty, a następnie, wraz z siostrami modliliśmy się do Miłosierdzia Bożego. To niepozorne miejsce na mapie Polski z kaplicą i obrazem Jezusa Miłosiernego dostarczyło nam znowu wielu duchowych przeżyć. Teraz już mogliśmy wrócić do Torunia.

Małgorzata Woźniak

 

 

Rozważanie 3 Boleści Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Rozważanie 3 Boleści Matki Bożej w Gietrzwałdzie

6 lipca br. pielgrzymi z Torunia i okolic,  zgromadzeni przez Wspólnotę Nieustającego Różańca Świętego naszej parafii,  wyruszyli w kolejną już pielgrzymkę do Gietrzwałdu , aby rozważać Trzecią Boleść Matki Bożej – Zgubienie Jezusa.  Rozważania te ofiarowano w intencji „o świętość życia dla duchowieństwa, osób życia konsekrowanego, o nowe, liczne, święte powołania kapłańskie”. Już w autokarze wsłuchiwaliśmy się w konferencję przygotowaną przez Ks. Krzysztofa Adamskiego dot. potrzeby  duchowego wzrastania wszystkich wierzących, odnajdywania Boga w codziennym życiu i zawierzenia mu w pełni. W tym dniu również kończyła swoją drogę XIII Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin, Wspólnot Nieustającego Różańca z Łomianek do Gietrzwałdu. Nasza grupa przyłączyła się do pielgrzymów w Łajsach i ostatnie 4 kilometry towarzyszyliśmy pątnikom. Razem powitaliśmy Matkę Bożą Gietrzwałdzką. Wspólnie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, a następnie, modliliśmy się na Różańcu, na dróżkach różańcowych. Nasz pobyt w Gietrzwałdzie zakończyliśmy Drogą Krzyżową i pełni duchowej radości wróciliśmy do Torunia.

Małgorzata Woźniak

Wspieramy misje

Wspieramy misje

Befasy – misja z przyszłością!

Pozdrawiam wszystkich parafian z parafii Matki Bożej Zwycięskiej z ks. proboszczem Dariuszem.

Te pozdrowienia ślę z Befasy, z misji, która dostała nowego wiatru w misyjne żagle, kiedy Misjonarze Oblaci objęli ją 27 października 2016 roku. Mieści się ona w południowo-zachodniej części Madagaskaru. Trzy lata temu gościłem w Waszej parafii na Niedzieli Misyjnej.  Od wtedy prosiłem Was o wsparcie duchowe i materialne i wspólnie zaczęliśmy budować tę misję poprzez Wasze modlitwy i ofiary. 

Od tego czasu wiele się zmieniło.  Mamy piękną szkołę podstawową z ponad 200 dziećmi, dzięki pomocy mojej rodzinnej parafii św. Tomasza w Nowym Mieście Lubawskim, Parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Toruniu, Parafii św. Antoniego z Torunia na Wrzosach, naszej Delegaturze na Madagaskarze oraz Przyjaciołom Misji z Malmö ze Szwecji i wielu anonimowych Przyjaciół Misji Befasy.

Od tego roku szkolnego rozpoczęliśmy nasze gimnazjum z ponad dwudziestoma uczniami.  

Obejmujemy tą pomocą prawie 300 dzieci w naszej szkole podstawowej i gimnazjum. Pomagamy w płaceniu czesnego, zakupie przyborów szkolnych i kantynie szkolnej, która każdego tygodnia, od stycznia, karmi 300 dzieci ! To naprawdę wielka pomoc za którą w imieniu dzieci i rodziców serdecznie dziękuję !

Otworzyliśmy też nową szkołę w dużej wiosce Misokitsy, gdzie mamy już ponad 70 dzieci. Tam też staramy się dokarmiać te dzieci, bo od stycznia do maja jest wielki kryzys żywnościowy i wtedy na zadane pytania dzieciom, co jadłeś rano? Odpowiadają: piłem gorącą wodę z ziołami! A na obiad? Kawałek manioku roztopionego w wodzie! A wieczorem? Wieczorem idę wcześniej spać żeby zapomnieć o głodzie! Myślę, że komentarz jest zbędny! Nie pozwólmy żeby dzieci na świecie były głodne!

Kolejną radością to  generalna przebudowa i rozbudowa naszej misyjnej świątyni św. Tereski od Dzieciątka Jezus. Trwało to długo, bo dawny Kościół był naprawdę w rozsypce. Z pomocą najpierw przyszła nam Archidiecezja Poznań z jej Arcypasterzem Ks. Arcybiskupem Stanisławem Gądeckim, który nam przekazał pokaźną sumę na to dzieło i zainteresował się misją Befasy w sposób szczególny, obejmując ją swym patronatem i modlitwą.  Dzięki tak wielkiemu zaangażowaniu mogliśmy poświęcić nasz Kościół 11 listopada 2018 roku, w 100-tną rocznicę Niepodległości Polski. Dokonali tego dwaj biskupi naszej diecezji Morondava, biskup Raharilamboniaina Marie Fabien, ordynariusz oraz biskup emeryt Joseph Donald Peletier, wraz z wieloma księżmi, siostrami zakonnymi i całą rzeszą chrześcijan. Wspólnie dziękowaliśmy Bogu za to piękne dzieło uczynione  wieloma pomocnymi dłońmi z różnych stron świata!

Kolejne dzieło w naszej misji, to mały szpital – dyspenser. To projekt skierowany przez naszą Delegaturę na Madagaskarze do organizacji charytatywnej „Redemptoris Missio”. Budynek jest już na ukończeniu i mamy zamiar uroczyście otworzyć nasz szpitalik w sierpniu tego roku, przy udziale delegacji z Archidiecezji Poznańskiej oraz przedstawicieli „Redemptoris Missio”. 

Już od początku obecności Oblatów w Befasy widzieliśmy potrzebę takiej medycznej instytucji, gdyż opieka medyczna na Madagaskarze pozostawia wiele do życzenia. W Dystrykcie Befasy każdego roku umiera prawie 300 kobiet lub dzieci przy porodach. Brak fachowej położnej, dobrej formacji dla tradycyjnych położnych,  brak higieny i powikłania poporodowe, to najczęstsza przyczyna zgonów. A przy tym śmiercionośna malaria, która dziesiątkuje tutejszą populacje. 

Liczymy, że „Redemptoris Missio” będzie nam podsyłało wolontariuszy o profesjonalnym przygotowaniu medycznym. Będziemy potrzebowali lekarzy, położnych, dentystów, ginekologów i innych specjalistów gotowych poświęcić swój czas i profesjonalizm dla misji. Myślimy też o małych przychodniach w buszu. To wielkie plany, ale wszystko powierzamy opiece Opatrzności Bożej, która wszystkim kieruje i Niepokalanej, która wskazuje drogę.

 Niech patronka naszej przychodni, wspaniała Pani doktor Wanda Błeńska, też za nami oręduje w Niebie. 

Oprócz dzieł w Befasy, wybudowaliśmy już  2 Kościoły w buszu, jeden w wiosce Marohetay a drugi w wiosce Beleo. Wybudowaliśmy też Dom Misjonarza w wiosce Misokitsy, który będzie też spełniał rolę małej przychodni w buszu. 

Chcemy też zacząć projekty studni w różnych wioskach, aby zmniejszyć choroby związane z brudną wodą. 

Misja Befasy w ostatnich dwóch latach przeżyła też wiele tragedii. Rozboje tak zwanych „dahalo” – czyli miejscowych bandytów, dały się we znaki. Skradzionych ponad 2000 byków tylko z naszego miasteczka, z których pozostało tylko kilkanaście. Zabrali ludziom środek lokomocji i narzędzie pracy. Zaprzęg byków służył do przewozu ludzi i towarów, jak również używano byków do uprawy roli. Tylko w zeszłym roku wykonano 6 egzekucji publicznych samo sądnych na bandytach. Ile to nocy przeżyliśmy pod obstrzałem „dahalo”, gdzie ginęli ludzie od bandytów i od niewinnych mieszkańców  Befasy. To prawdziwe dramaty, utrata kogoś z rodziny lub troska o ciężko rannego człowieka, który nie ma większych szans na przeżycie przy poziomie miejscowej medycyny!

Obecnie ludność malgaska ma nadzieję na poprawę bezpieczeństwa,  w związku z nowym prezydentem tego kraju, wybranym w grudniu ubiegłego roku. Szczerze się o to modlimy, bo jesteśmy wszyscy zmęczeni tą trudną sytuacją i nieprzespanymi nocami. 

Jako misja staramy się rozwijać to małe miasteczko, wraz z przyległymi wioskami. Jako Dystrykt ma ono prawie 30 000 ludności. Większość nie umie ani pisać ani czytać. Sytuacja medyczna tragiczna. Większość z nich to animiści, Dobra Nowina jeszcze do nich nie dotarła. Mówi się o 10 % Chrześcijan  w naszym regionie. 

Jednak jesteśmy optymistami i pokładamy nadzieję w Bogu, a przez Niego w dzieciach, młodzieży i coraz liczniejszych wiernych w naszych Kościołach. Wspólnie zadbajmy o dobrą przyszłość dla Befasy !

Z wdzięcznością i podziękowaniem za wszelkie dobro, które razem czynimy dla misji Befasy, zapewniamy o modlitwie, 

o. Marek Ochlak, omi 

Misjonarz Oblat z Befasy

Szkoła podstawowa, college i kantyna Befasy

Powstający szpital w Befasy

Bezpieczeństwo i trudy podróży

Kantyna szkolna

Kościół i szkoły w Befasy

Zdjęcia z Befasy

Procesja Bożego  Ciała 2019

Procesja Bożego  Ciała 2019

Jak co roku w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa wzięliśmy udział w procesji ulicami naszej parafii, aby pokazać nasze przywiązanie do wiary w Jezusa Chrystusa i daru Eucharystii jaki nam pozostawił. Trasa przemarszu wiodła przez Ogrody Maryi, ulicę B. Głowackiego, Rejtana, P.C.K. i Podgórną. Udział ogromnej rzeszy wiernych cieszyła ducha i budziła nadzieję, że tak jak na procesji Bożego Ciała, będą manifestować swe przywiązanie do wiary i jej zasad w swoim życiu.

Małgorzata Woźniak